[Księga gości]

 

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

 

link1
link2
link3

 

talk.pl

Link :: 01.01.2005 :: 09:47
HeH......
I już po sylwku:(
Ale świetnie się bawiłam:D
Nie tylko z D.K...
Ale daliśmy radę tylko do 1:30...
O ile pamiętam...
Potem spaćku...
I dzisiaj rano do domku:D(nareszcie)
Więcej już nie pije...
Zawirował świat jak nie wiem co!!!
Przesadziłam z niektórymi rzeczami...
Ale ok...

Aha...
No tak...
Dziś zaczynam życie od nowa:D:D:D:D:D
Nie będzie miłości...smutku...dołowania się...
Chociaż o północy nawaliłam i płakałam...
Ale to nic:D
Chyba dużo sie zmieniło od dzisiejszej nocy lub wczorajszego wieczoru...
Teraz...
Będzie siła...
Duuuuuuuuużo siły!!!
Radość...
Odnowiona przyjaźń...
Wszystko nowe...

Aha...
Noi jeszcze w starym roku zawiodłam...
Zdradziłam...
Miałam wyjebane we wszystko...
I już chyba nie mam jednego lub więcej friendsów...
Obrazili się...
Mają na mnie wyjebane...
I nic z tym nie zrobie...
Bo zawiodłam...

Madziu dzięki!!!(wiesz za co!!!)Pozdro dla...
Madzi, Pauli, Matali...Justyny(mnw)
Rudego(mnw),DaNieLa(nie obrażaj się) noi dla wszystkich...

NaRa:D
Komentuj(3)


Link :: 03.01.2005 :: 15:38
Noi dzis szkoła:/
Nawet fajnie było...
Właściwie większość czasu poświeciłam na śmiech:D:D:D
HeH...:D
Oczywiście wmawiali mi niestworzone rzeczy...
Co ja na sylwku nie robiłam...:/
Ale ja wiem i pamiętam wszystko więc nie mam się czym martwić:D
Wczoraj i przed wczoraj...
Oczywiście szwędałam siem:D
Teraz się nudzę:/:/...
I w ogóle...
To dzisiaj chyba sobie wyjde na dwórek:D:D:D
Moze cosiik fajnego wymyśle?:D
Jeszcze zobaczymy:D

Byłam na bilardzie z Dagą:D

Pozdrawiam jak zawsze te same osóbki:D
--->Justynę...
--->Madzię...
--->Matalię...
--->Paulę...
--->Rudego...
--->Kociołka...
--->noi wszystkich moich ziomalków:D:D:D:D
NaRqA:D:D:D
Komentuj(5)


Link :: 04.01.2005 :: 23:18
No tak...
dzisiaj nic ciekawego się nie działo...właściwie...
Na w-fie grałyśmy w kosza:D
w szkole oczywiscie duuuuużżżoooo śmiechu...
A co do D.K to weźcie sie wszyscy odwalcie...
Ja mam wyjebane na tą "MIŁOSĆ"
Bo ona nie ma sensu...
Dzisiaj tak ustaliłyśmy z jedną osóbką...
Poczekamy...zobaczymy...i KONIEC!!!
Nie kocham...kocham...
Nie ma to dla nikogo znaczenia...

Nie moge niczego odbudować...
Przyjaźń...
Miłość...
Nie mogę...
Nie umiem...
Nie chcę się żalić...
To nie ma sensu...
To nic nie zmieni...

A ty Justyna zapytaj sie co o Tobie myslą ludzie z osiedla...
Bo wczoraj dowiedziałam sie co nie co...
Ale nie ważne...
I nie tylko od nich to słyszałam...
Ale nie ważne...
Wyjebane mam w to...


Pozdrawiam moje ziomalki...Madzię, Matalie, Paule..Patika Natalie...i wszystkich...wszystkich:D:D:D:D!!!!
Komentuj(8)


Link :: 05.01.2005 :: 20:33
No tak...:D
Noi dzisiaj w szkółce sobie byłam...
no ale tak nudno było że poszłyśmy do domciu z 3 lekcji...
Nawet fajnie było w Gdansku:D
Szkoda że ten chłopak umówił sie z kims:D
No nie Paulinko?;>
Heh:D:D:D
No a potem z Dagą do pizzerii...:/esh...:D
Bilard...
Hm...i do domciu...
A teraz siedze...
Zrobiłam nawet lekcje...
:D:D:D:D:D

Justyna...
Tak złamałam obietnicę...
Moja wina...
Przyznaję...
Naprawde...
Moze nic nie wiem...


Pozdrówka dla Pauli...
Madzi...
Justyny...
I reszty:D:D:D:D:D:D

Komentuj(10)


Link :: 06.01.2005 :: 19:59
Dzis juz 6 stycznia...
W szkółce było jak zawsze bekowo:D
Dzisiejszy poranek spędziłam z Paulą:D
Hm...
Co przerwę spoglądałyśmy na niego...
A on zerkał na nas...
Tak sobie myśle...
"Ja nie chcę znowu kochać...Niee!!!"
Bo znowu coś czuje ale nie wiem co to jest...
Jeszcze sie nie zakochałam...
Ale czuję ze to już blisko...
Że nadejdzie za moment...
Za chwile...

Paula...
Pomoge Ci...
Ale musisz mi powiedzieć w czym...
a ja już cosik wymysle!!!:D(postaram się)...
Madziu...dzieki że i ty mnie wspierasz...
Wierzysz we mnie i w miłość...
Pozdro dla wszystkich...:D:D:D
Komentuj(3)


Link :: 06.01.2005 :: 22:09
Heh......Już nie mogę nic powiedzieć na temat miłości...
Hm...
Tylko chyba to uczucie powoli ze mnie wypływa...
Sami zobaczcie...
Czy widać że kocham go jeszcze??
Ja sama nie wiem...
Muszę sie odnaleźć...
Ah ta miłośc...
Po co ona komu?
Ale każdy kocha...
I chce być kochany:D:D:D:D:D:D:D
Komentuj(0)


Link :: 08.01.2005 :: 22:18
Hm...
Dziś...
Dziś byłam z moimi ziomami...
Na dworku...
W pizzerii...
Znowu...
Znowu po mimo moich próźb patrzał...
Lampił sie...
I jak ja mam zapomniec?...
JJJJJaaaaaaaaaaaaKKKKKKKKK?????????!!!!!!!!!!!!
On mnie normalnie męczy...
Jak patrzy...
To fajnie jest...
Czasem jest miły...
Ale czasem staje sie wredny...
Wiec nie wiem...
Maciuś mnie przytulał...
On jest taki sweet...
Dziekuje Ci za to!!!
Heh...
Niestety musiał sie znaleźc taki ktoś...
Kto sie zdołował...
Ale zawsze ktoś się znajdzie...
Pocieszałam...
Przytulałam...
A ona dalej płacze...
To było takie smutne...
Ale już jest dobrze...
Hm...
Noi dziś...
Odważyłam się na coś...
Na coś małego...
Ale głupiego...
Cały czas mam ochotę aby to powtórzyc...
Czemu?...
Nie wiem...

Pozdro dla wszystkich!!!!!!!!!!!!!
I love you...J.D...P.Ż...iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii wieeeeeeeeleeeeeee osóbek!!!!!!!!!!!!!!!



Komentuj(4)


Link :: 11.01.2005 :: 15:31
11.01.2005r...
Dzień jak kazdy dzień...
Myśli dalej męczą...
Dalej te wspomnienia...
Ale trzeba zapomnieć...
Tyle czasu...
Niedługo rocznica...
A moze już powinna być?
Nie pamiętam dokładnie...
Kiedy pokochałam...
Ale wiem...
Kiedy było nasze pierwsze zbliżenie...
Pierwszy taniec...
Pierwszy pocałunek...
Pierwszy dotyk...
Zawsze było fajnie...
Do szkoły chodziłam...
Bo mogłam go zobaczyć...
Popatrzeć na Jego oczka...
Uśmiechnać sie do niego...
Wrócić z nim razem do domu...
Czasem pogadać...
On czekał...
I szliśmy razem...
Czekał godzine...
Czekał dwie...
Nie miało to dla niego znaczenia...
Ja tak samo...
Choć nie mogłam czekałam...
Tak to było...
Już nie wróci...
On zmienił sie...
Na gorsze...
Czy na lepsze...
Ale się zmienił...
Ja kochałam go takiego...
Jaki był...
Rok temu...
Czy kilka miesięcy temu...
Nie ważne kiedy...
Teraz nie ma w nim tej czułości...
Tego błysku w oczach...
Tego wszystkiego!!!!
Tego co było...
Było i nie wróci...
On się juz nie zmieni...
Nigdy...
Wiem...
Wiem to...
Nie będziemy razem...
Nie...
Nie chcę tego...
On tego nie chce...
Ma wyjebane...
Ja tez tak chcę...
Chcę...
Tak bardzo...
Ale nie mogę tak po prostu...
Zapomnieć...
Bo nie da się...
Wszystkiego nigdy nie zapomne...
Nigdy!!!
I co mam zrobić?
Pociać się?
Powiedzą że to przez Justynę...
Ale tak nie jest...
To przecież moje życie...
Mój swiat...
Moje rany...
Więc na co czekam?...
Esh...
Każdy mi mówi...
"Zlej go po całosci"
"Zapomnij"
Tak łatwo im to mówić...
Tak łatwo...
Ale mają rację...
Muszę go zlać...
Wyjebać na niego...
Po prostu...
Spróbuje...
Spróbuje...
Napewno spróbuje to zrobić...
Postaram się...



Komentuj(3)


Link :: 13.01.2005 :: 21:02
Dziś...
13.01.2005r.
Zwykły dzień...
Hm...
Tak jak juz pisałam poprzednio...
Mam wyjebane w niego...
On juz dla mnie nie istnieje...
Jest tylko kolegą...
Nie obchodzi mnie...
Z kim bedzie...
A moze...
Ale nie zabiję tej dziewczyny...
Nie...
Już taka nie jestem...
Nie...
Nie zaprzepaszcze tego związku...
Ale chce wiedzieć kto to taki...
Kim ona jest...
Czy będzie...
Muszę...
Ale ja już nie chce z nim być...
Nie...
Nigdy do niego nie wróce...
Nawet jakbymm go bardzo kochała...
Ale już nie kocham...
To mija...
Mija...
Moja cierpliwośc i miłosć sie wykończyła...
Mam dosyc...
Teraz tak myśle...
Prawie caaaaaałyyyyy rok straciłam...
Jakos teraz powinna być rocznica...
Hm...
I nic nie zyskałam:/
Nic...
Tylko ból...
Pustke...
Mogłam od razu zapomnieć...
Ja...
Jaka ja byłam głupia!!!
Kurde...:/
Ale nie da się tego cofnac...
I mam teraz nauczke...
Noi dobrze mi tak!!!
Zasłużyłam na to!!!
Tak!!!
Nie chcę nic już pamiętac...
Mam to gdzieś!!!
Jutro się troche zabawie...
I będzie lepiej...
Spróbuje...
Spróbuje się podnieść...
I tak juz zaczelam nowe życie...
Heh...
Czemu wszystko jest takie popierdolone??
Nie wiem...
Nie wiem...
Ale wiem ze go już nie kocham...
Wiem...

Komentuj(0)


Link :: 14.01.2005 :: 21:05
14.01.2005r...
Chyba rocznica...
Ale wiem że to nie jest ważne...
Chcę zapomnieć...
Bardzo...
Zapominam...
Powoli...
Ale...
Zapominam:D
Ciągle tutaj o tym pisze...
Bo to wszystko siedzi we mnie...

Zaczęły się ferie...
Odrazu wiecej luzu:D:D:D
Może coś sie wypije...
Na jakąś imprezke sie wpadnie?
Ale też muszę znaleźć czas na naukę...
A wiem że mam jej duuuużoooo:/
Niestety...

Heh...
Dziś była BIBA u nas w szkole...
Zajjjjjjeeeeeebista:D:D:D
Aż płakać sie chce:/
Beznadzieja...
:/:/:/:/:/:/:/
Ale cóż...
Takie jest życie...
Beznadziejne...
Bez miłosci...
Radosci...
Istnieje tylko przyjaźń..
A może aż...
Jeszcze smutek też jest...
I ból...
Ale co będe mówić...
Wiadomo przecież...


Komentuj(2)


Link :: 17.01.2005 :: 21:22
Dziś...
17.01.2005r.
Hm...
Tak dużo sie zdarzyło...
Tak dużo wrażeń...
Choć tak krótki dzień...
Od rana...
Szwędam się po dworku...
Odwiedziła mnie dziś Pati...
Fajnie było tak pogadać...
Powspominać...
Te stare fajne czasy...
Bez tylu problemów...
Bez tylu trosk...
Po prostu fajnie...
Tyle że było zimmmmmmmnno...
Spotkałyśmy Paulę i Madzię...
Esh...
Magda "Daj...Daj.."
Paula-pożegnaj sie z Kulą
Potem jesce chwilę z Dagą...
Natalia nie chciała wyjść...
Wiem to...
I już nigdy po nią nie pójdę...
Bo to bez sensu...
Niech się zamknie w swoim świecie nauki...
Książek...
Gier...
Dla mnie to jest nudne...
Hm...
Potem zagościła u mnie Justysia...:*
Posiedziałyśmy w domku tloske...
A później zagrałyśmy we fliperka...(w pubie)
Noi w piłkarzyki...
No a potem...
Na Straszyn...
Pizzeria...
Frytki...
Rozmowy...
Same...
Całkiem same...
Ale nie do końca wieczoru...
Chłopcy...
Oczywiście sie znaleźli
I znów pizzeria...
I do domu...
Esh...
Szkoda...
Szkoda, że nie mogłaś zostać...
Bo bk...

Teraz sobie siedze...
Myślę...
Piszę...
Czy mam na to ochotę...
?????...
Nie...
Nie zrobie tego...
Nie zrobie tego znowu...
Nie...
Nie chce...
Ale nuda mnie zmusza...
Zmusza...
Postaram sie...
Zwalczyć to...
Zwalczyć nudę...
I te myśli...
Chore myśli...

Komentuj(2)


Link :: 19.01.2005 :: 02:08
To nie takie łatwe....
To nie takie proste wytłumaczyć w kilku zdaniach to, co czuję...
Znasz mnie...
Widzisz mnie codziennie obok siebie.....
Gdy spoglądasz w moją stronę.....
Nieistotne....
Wszystko nieistotne...
Kiedy jestem tu i teraz....
Zycie sensu nabiera....
Ja umieram....
Po czym rodzę się ponownie.....
Jak w Sylwestra sztuczne ognie - eksploduję!
Czy ty wiesz...
Co ja wtedy...
W tym momencie, czuję???
Miłość! - to ciekawe
Jak zmienia człowieka....
To jak rwąca rzeka...
Nieustannie drąży głazy - każdy na nią czeka...
Jak na stacji....
Stoi...
Wypatruje....
Skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje...
Czy ty czujesz tak... jak ja czuję to?
Odpowiedz tylko na pytanie jedno:

Hello, is it me you
Komentuj(2)


Link :: 19.01.2005 :: 21:25
19.01.2005r.
Dziesiejsza noc...
A właściwie ranek...
Oj było fajnie...
Ale oczka bolały już...
I spaćku się chciało...
A rano...
Oj...
Ta jajecznica...
Herbatka...
Komputerek...
I do domq
Potem na dwórek

Na teraz to mam dosyć...
Normalnie grożą mi...
Mam wielu wrogów...
Wszyscy sie krzywo patrzą...
Mają wyjebane...
Osądzają o wszystko...
Wyzywają...
Bez sensu...
Już nie mam siły...
Wcale...
Nie mam...
Mam ochote chwycić za zyletke i sie pociac...
Ale nie ma juz miejsca na łapce...
A moze sie znajdzie...
Ale co tam teraz napisać...
Nie wiem...

Komentuj(6)


Link :: 21.01.2005 :: 13:18
No tak...
Z dnia na dzień...
Mniej czasu...
Mniej przyjaciół...
Mniej radości...
Czemu akurat takich rzeczy jest mniej??...
Nie wiemy...
Wiecie...
Lubie pisać takie notki...
Smutne...
Puste...
Trudne do zrozumienia(czasem)...
Ale tak po prostu chcę pisać...

A wiec...
Powiedzcie mi jedno...
Czemu wszystko sie tak pierdoli...
Normalnie...
Tylko się zbulwersować...
Albo zabić...
Zawsze mam pecha...
Jednak to racja...
Jestem czarną owcą...
Nie mam zamiaru robić z siebie ofiary...
Ale tak jest...
Czuję się źle...
Ale dalej się śmieję...
Może nie widać po mnie...
Ale tak to właśnie jest...
W szkole chodzę uśmiechnięta...
Zadowolona...
Bo są w okół mnie...
Oni...
Ci wszyscy...
Ze szkoły...
To szkoła mnie mobilizuje...
Jestem w niej inna...
Mam wielu znajomych...
Ale też wielu wrogów...
Bo nie akceptują mnie...
Takiej jak jestem...
Czemu...
Nie wiem...
Ale muszę dalej z tym żyć...
Czasem czuję się...
Odrzucona...
Potępiona...
ALe taki już mój los...
Hm...
To bez sensu...
Po co ja zyję?
Po co??!!
Zabić się...
Nie...
Pomyślą...
Że jestem nienormalna...
No trudno...
Ale wiem....
Wiem że muszę...
Muszę sobie coś zrobić...
Potnę się...
I to tylko moja sprawa...
Nikt nie ma prawa się wtracać...
Krytykować tego...
Nikt...
To moje życie...
Mój świat...
Moje ręce...
Mój ból...
Szkoda że wszyscy obrabiają dupy za plecami...
Nie ma prawdziwych ludzi...
Bez fałszu...
Nie ma!!!
Miałam kilku kolegów...
I teraz się okazało jacy są...
Tak naprawdę...
Jedna rzecz ich zmieniła...
Pomyłka...
Nieporozumienie...
Ale im nie da sie przetłumaczyć...
Więc już nigdy sie nie pogodzimy...
Może jak wydorośleją?...
Chociaż i tak uważają sie za dorosłych i mądrych...
Ale nie ważne...
Nic ich to nie obchodzi...
Trudno...
Nie będę sie ich prosić...
O wybaczenie...
Bo nie mają czego mi wybaczać...
Nie mają czego...
Komentuj(6)


Link :: 21.01.2005 :: 20:27
Noi stało sie...
Sami tego chcieliście...
Łapka mnie boli...
Ale co tam...
Ból...
To nic...
Pociełam...
Bo miałam ochotę...
Nie jestem chora psychicznie...
Po prostu robie to bo mi sie podoba...
Nie to że lubie ból...
Nie jestem masohistką...
Nie...
Ale wiem...
Wiem...
Że to już ostatni raz...
Ostatni...
No chyba że...
Ale nie...
Nie...
Już nie...
Wystarczy...
Postaram sie prowadzić inaczej tego bloga...
Postaram...
Wyrzucę wszystkiee notki...
Zacznę od nowa...
Czy to dobry pomysł?
Odpiszcie w komentach...
Paula dzieki...
Wiesz za co...
Za wszystko...
Za to że jestes...
Za to że mnie podtrzymujesz...
Justyna dzięki...
Również za wszystko...
Za to co było...
Za smutki...
Za radości...
A z resztą...
Nie ważne...
Piszę takie dziwne noty...
Może upodabniam się do Justyny?
Może...
Ale nie robię tego świadomie...
Chce być sobą...
I chyba jestem sobą...
Postaram sie być...
Noi to na tyle...


Komentuj(12)


Link :: 22.01.2005 :: 18:45
Róża jest kwiatem...
Lecz kłuje...
A kłując zadaje rany...
Tak cierpi człowiek który kocha...
A nie jest wzajemnie kochany...



Komentuj(3)


Link :: 25.01.2005 :: 16:30
Dziś...
25.01.2005r.
Jak zawsze nic nowego...
Nic...
Pisze bo pisze...
Całe dnie siedzę w domku...
Strasznie sie nudze...
Nauka mi nie wchodzi...
Nikt nie wychodzi na dwór...
Smutno...
Nudno...
:/:/:/...
Ferie...
Najgorszy czas...
Sameeeeeee nuuuuuuuuuuuddddddyyyy...
Ble...
Muszę gdzies sie wyrwac...
jutro moze na imprezke...

Ale dzieki feriom dowiedzialam sie duzo przykrych rzeczy...
Stracilam kilku kolegow...
Poznałam sie na ludziach...
Jacy moga byc falszywi...
I nie rozumiem ich...
Kończe pisac te glupoty...
Bo to bez sensu...
Nara
Kocham Cię Paula(dzieki za wszystko)
Kocham Cie Justysia...

Komentuj(1)


Link :: 26.01.2005 :: 19:32
Heh...
Dziś...
Fajny dzionek:D
Spędziłam go z Paulą:D
Byłyśmy w kinie...
Dużżżżooo czasu poświęciłyśmy na rozmowy:D
A tak w ogóle Kocham Cie PAula!!!
Ale jedna rzecz mnie martwi...
Ostatnio nie mogę sie skontaktowac z Justyną...
Chyba coś naprwde jest nie tak...
Kocham Cie dalej Justynko...
Jeśli coś wiecie to napiszcie mi w komentach!!!
A tak w ogóle...
Jest całkiem nieźle...
Troche dziś nerwowo było...
Bo wydało się to z naszymi blogami...
Ta cała farsa z WOJNĄ...
I wszystko poszło na mnie...
Że to ja wstawiałam tam zdjęcia...
Itp...itd...
No ale ja tego nie zrobiłam...
:/:/:/:/:/:/:/
No cóż...
Raczej dziś nie pojedziemy na imprezke:(
Szkoda...
Esh...
Ale w pt.pojedziem raczej napewno...
I sie wreszcie zabawie...(jupi)!!!
Dziś gadałam z Maćkiem(rudym)...
I z Chudym...
Hm...
Nie wiem co można wynieśc z tych mało wątkowych pogadanek...
Nic takiego się nie dowiedzialam...
Ale czuję że już mnie nie lubią...
Czuję to...
Esh...
Trudno...
Może to jakoś naprawie??
Ale nie...
Bo i tak sie nie uda:/:/
Znam ich...(troche)
Noi nie wiem co tu jeszcze napisać...
Jutro będe miała wgrywanego nowego WINDOWSA XP
Bo ten sie powalił już całkiem:/
Ale jakoś pisze:D
Kończę juz...
Bo to nie ma sensu...
Jak narazie nie mam tematów do pisania na tym blogu...
Moze macie jakies pomysły?
Jak tak to zostawcie w komentach:P
Pozdro dla was...
I dla Straszyniaków!!!
NIE OBRAŻAJCIE SIĘ JUŻ...
TO BYŁO I NIE WRÓCI!!!

Komentuj(5)


Link :: 27.01.2005 :: 21:47
No to nudzi mi się więc pisze notencję...
Właściwie to nie ma o czym pisać bo ciągle się nudze:(
Ale jutro raczej wybieram sie na imprezke z Paulą.
Musze z Tobą pogadać...

A teraz kilka słów do Madzi:
A więc Madziu...
Moim zdaniem musimy pogadac poważnie. Myśle tak ponieważ coś raczej jest nie tak.Sama powiedz?...Wygarniemy sobie to co o sobie myślimy(tak jak ostatnio)i może uda się coś naprawić...Dobry pomysł?

Teraz do Pauli:
Paulinko...
Wiesz, kocham Cie...tylko szkoda ze mało czasu ze sobą spędzamy:(ale czasem tak bywa:/. Chciałabym Ci jak zawsze podziekować za cała pomoc jaką mi ofiarowałaś...Nie tylko w sprawach sercowych ale też w całym zyciu...Podpierasz mnie troszeczke...Dzieki Tobie czuję sie lepiej, jestem szcześliwsza...ale czasem mnie wkurzasz:D

Do Justysi:
Hm...noi nie wiem co pisać...Tak dawno sie nie widziałyśmy.Nie wiem czy Cie poznam po takiej długiej rozłące.Przykro mi że jestes w szpitalu:(Nic nie wiem...Nie wiem co się z Tobą dzieje, jak sie czujesz...Źle mi z tym że nie moge Ci pomóc! U mnie właściwie nic sie nie zmienilo. Tylko tyle ze mam teraz na włoskach fiolet:D Zobaczysz :D Kocham Cie dalej...pomimo wszystko.Dziekuję za pomoc(wiesz w czym i kiedy). Noi życze Ci szybkiego powrotu do zdrówka...Bo bez Ciebie sie nudze i w ogóle jest inaczej!!!

Do osiedlowców (m.i.n:Chudego, Kociołka, Freeza, Hufiego...)
Wiecie...tak myślałam ostatnio o tym wszystkim co zaszlo.To było strasznie głupie, dziecinne i bez sensowne...No sami powiedzcie czy to jest czy było mądre? Eeee...tam...I tak macie we mnie wyjebane...Ale i tak za dobrze mnie nie znacie i w ogóle!:P
Chciałam was pzresprosić tak oficjalnie na moim blogu: PRZEPRASZAM WAS ZA WSZYSTKO, WIEM ŻE JUŻ NIE BĘDZIE TAK JAK KIEDYŚ ALE PRZYJMIJCIE MOJE PRZEPROSINY!!!:P

I jak? Może nie jest to za odpowiednie zdjecie ale jest:P
Mam nadzieje że wy tez odwazycie sie przeprosic mnie...Wiecie za co...Pozdro dla was:*

No to chyba już wszystko co chciałam tu teraz napisać:D
To pa!
Komentuj(4)


Link :: 28.01.2005 :: 20:51
No tak...
I dzis nic nie wypalilo. Jak zawsze...Myslalam ze wreszcie sie zabawie ale nici:(
Normalnie widze ze chyba nikomu nie jestem potrzebna...
Przyjaciolka...
Niby kocha...
Ale dzis zwatpilam w to...
Ma jakies waty...
Do innych pisze KOCHAM...
A u mnie nic...
Tylko dziwny wpis...
Tak tak...
Ania teraz najgorsza...
Jest Paula...
Kochasz ja...
Wyzal sie jej...
Mnie nie kochasz...
Tylko ciagle zla...
Na mnie...
Za co?
Za wszystko...
Jeszcze smiesz twierdzic ze dobrze sie bawie...
Fajnie masz...
Ale nie chce sie klocic...
Rob co chcesz...
Zostaw mnie...
Odejdz...
Jak tylko zechcesz...
Tak to wyglada...
Masz ochote...
Zrob to...
E...tam, bo ja juz nie mam zmartwien..
E...tam najlepiej zapomnij o mnie juz calkiem...
To ze Ty ich nie lubisz, nie znaczy ze ja tez musze...
To ty napisałas ostatnia note z przeprosinami na tamtym blogu...
Wiec?
O co tu w ogole chodzi??...


Komentuj(2)


Link :: 29.01.2005 :: 22:17
Noi dzis mamy 29.01.2005r.
Niestety już zostal tylko 1 wolny dzionek. Tak szybko minely te ferie...esh...:/ Jeszcze nic nie zdzialalam...Ani w sprawach sercowych ani w zyciu...Nic...Jest jak bylo...Chociaz wlasciwie pogodzilam sie z osiedlowcami, ale to nic wielkiego.
Ostatnio tak myslalam czy nie napisac ksiazki:D:D:D
Tylko nie wiem jak zaczac...Heh:D E..tam nie napisze bo juz nie mam czasu. Chociaz moze...Ale jeszcze nie wiem. Tematem ksiazki oczywiscie bylaby jakas para ale nie wiem jak ich nazwac...Moze mi pomozecie?...Dla dziewczyny podoba mi sie Roza a dla chłopaka Sebastian lub Daniel(bez skojarzen). Czy dobry pomysl z napisaniem ksiazki...ehh...sama nie wiem.:love2: :love3: :love7:
Chce tez napisac w dzisiejszej notce ze w zyciu najbardziej cenie przyjazn, miłosc, oddanie...:D :love3:
Jak narazie to nikogo nie kocham(własciwie to cale szczescie, bo nie chce znowu sie meczyc i cierpiec)i nikt mi sie nie podoba tak bardzo. Chyba chcialabym zeby jakis chlopak mnie pokochal i sie mna zaopiekowal ale jakos nie bardzo mi na tym zalezy. I tak wiem ze nikt taki sie nie znajdzie. Moze moja pokrewna dusza jest blisko ale nawet sie nie domyslam...Heh..:D Oj ciezkie jest zycie nastolatki:D Ciagle w glowie chlopacy i milosc a nie nauka i to wlasnie jest najglupsze z tego wszystkiego, PRAWDASZ?!...:D:D:D :love7:
Tesknie za czulym dotykiem, pocalunkiem...i w ogole... :love9:Hym...Ale teraz chyba nie jestem gotowa na nowy zwiazek czy cos...Nie mam zamiaru starac sie nie wiadomo jak zeby zdobyc upatrzona sympatie, bo to strata czasu!!! Chyba wiecie o tym?!...Ehh... :para
Raczej koncze ta notke bo widze ze sie rozpisalam i beznadziejnie pisze.
Pozdro dla calej klasy 2b. Dla osiedlowcow. Dla ukochanych psiapsiolek. Dla pubowiczow. Dla fajniusich znajomkow...Czyli dla wszystkich ktorych znam!!!
NarQa:D
Komentuj(1)


Link :: 29.01.2005 :: 22:20



*******KoChAjĄcE SiĘ SeRdUsZkA...EhH...WsPoMniEniA WrAcAjĄ...*******
Komentuj(7)


Link :: 31.01.2005 :: 18:39
Dzis już ostatni dzionek stycznia...Czas tak szybko mija...esh...:/
No niestety:(Dzis bylam na sks-ach z Paula...Oj troszke oberwalam ale spoko:D
Tak sobie myslalam idac do domq ze wczesniej sobie tylko za duzo mowilam ze kocham...wiecie kogo...Po prostu wmawialam i za duzo to powtarzalam "KOCHAM...NAPEWNO KOCHAM..." beznadzieja:DI to nie byla prawda od jakiegos czasu:D
A teraz juz nawet nie mam co mowic...Bo uswiadomilam sobie ze nie kocham...ZAPOMNIALAM!!!I jestem uhahana:D:D:D:D I zadowolona:D
Noi tak ma być:D
Dzis w szkole mowilismy Inwokacje na pamiec:D Dostalam 5:D:D:DJako jedyna osoba w klasie...jak narazie:D
Jak narazie to niezle mi idzie:D
Szkoda ze tylko w sprawach szkolnych:(
Ehh...ale taki moj los...niestety:(
Chcialabym powiedziec ze kocham Cie Paula i Justysia...
Pozdrawiam cala moja klase...Natalie, Patrycje, Natalie...itp.:D
Noi pozdro dla Maciusia(Rudego), Kociolka, Chudego, Grubego...i innych ziomow...
Jak narazie nie mam gg:(
A moj num to 6911124...:D
Piszcie komenty:D
Plosem:wink:


Komentuj(2)


Link :: 31.01.2005 :: 19:26


SłOdKiE...CzyZ NiE?...MiLoSc JeSt PiEkNa aLe TyLkO PrAwDzIwa!!!!!
MaCiE JaKiEs ZdAnIe Na TeN TeMaT?...ZoStAw KoMeNtA:D
Komentuj(0)


Link :: 31.01.2005 :: 19:31


NiE PrZeGoNiSz uCzUc...OnE Sa SiLnIeJSzE Od CiEbIe...MiLoSc PrZyChOdZi i OdChOdZi...AlE JeSt StAnEm sZcZeElIwOsCi kToRa NaS ZaSlEpIa Na JaKiS cZaS...:D:D:D:D:D:D:D:D
Komentuj(2)


Link :: 31.01.2005 :: 19:41


tO JeDeN z PrZyJeMnIeJsZyCh SpOsObOw JeJ OkAzYwAnIa...MmMmMmM...Te cHwIlE...NiE ZaPoMnE iCh:D
Komentuj(3)


 

photo lostheart