[Księga gości]

 

2017
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

 

link1
link2
link3

 

talk.pl

Link :: 28.02.2012 :: 13:25
Dziś.
28 Luty 2012r.
Już dawno nie pisałam
Wiele się wydarzyło przez ten czas.
Zdążyłam się wyprowadzic od mamy na drugi koniec Polski.
Tam gdzie mój Sebastian mieszkał
Było ciężko na początku.
I później z resztą też.
Nie udało nam się ułożyc naszego życia.
I teraz miesiąc temu wróciliśmy tutaj.
On ma pracę i ja też.
Myślimy o powrocie tam ale to za jakiś czas dopiero
Chcemy razem coś robic w życiu.
Razem coś stworzyc.
Mam nadzieję, że w koncu nam się uda!
Jeśli chodzi o nasze relacje to jest różnie.
Wiadomo...
Po ponad 2 latach bycia razem trochę już się znamy i też nie zawsze wytrzymujemy swoje odchyły.
Jednak kochamy się i myślę, że będziemy już ze sobą.
Chociaż czasem mam wrażenie, że nie...
Albo ja nawalam albo on coś spierdoli.
Może na tym to wszystko polega?
Czy są ludzie, którzy są cały czas szczęśliwi ?
Chyba nieee..
Dobra kończę już nie chce mi się myślec xD


Komentuj(0)


 

photo lostheart