[Księga gości]

 

2017
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

 

link1
link2
link3

 

talk.pl

Link :: 13.10.2006 :: 13:19
Nie pisałam juz miesiac.
Czemu?
Nie wiem.
Nie miałam co?
Nie miałam wenyy..
Bo ogólnie to lipa była jak nic.
No i nadal jest ale już nie taka wielka.
Cóż..
Co by tu opowiadać?
Ja tam wiem swoje..
O niektórych rzeczach nie warto mysleć a co dopiero pisać.
Powiem tak:
Nie czuję się najlepiej.
Ciągle czegos brakuje.
Życie jest puste.
Przynajmniej moje.
Tak sobie myslałam..
Bo ostatnio źle się poczułam.
[k]uło mnie serce.
Więc poszłam na badania EKG.
A myslałam nad tym, co by było gdyby powiedzieli mi, że zostało mi np. 2 miesiące życia albo czeka mnie przewlekłe leczenie.
Co by było, gdybym miała umrzeć hmm..tak za rok?
Gdybym się tego dowiedziała..
Zaczełabym po prostu żyć.
Na pełnych obrotach.
Nie bałabym się wyznać nikomu swoich uczuć.
Zawsze mówiłabym, to co myslę i nie zważała na to, co będzie dalej.
Jednak nic mi nie jest.
Ten ból jest związany z nerwami..
Tzw. nerwobóle.
Dobra, co ja tam będę gadać od rzeczy..
Powiem jeszcze tylko, że potrzebuje kogos zaufanego..
Żeby opowiedzieć mu o wszystkim, co mnie trapi itd. itp.
Ale nie wiem, czy taki ktos się znajdzie[?]
A no własnie bylismy na wycieczce integracyjnej, w Stawiskach 4 - 6 pazdz.
No....było [można powiedzieć] fajnie, spoko itd.
Lajcikkk..
Kończę.
Cyaa

Maluję na szybie..
Serce zamrożone.
Takie jak Twoje.
Choć pokazujesz czułosć..
Serce nie jest gorące..
Nie daje się zwiesć.
Nie poddaje się uczuciom..
Komentuj(4)


 

photo lostheart