[Księga gości]

 

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

 

link1
link2
link3

 

talk.pl

Link :: 03.02.2011 :: 11:17
No nie nie pisałam cały rok a nawet ponad
A więc zatrzymałam się na listopadzie 2009r.
Pod koniec tego miesiąca (21) poznałam Sebastiana
I do tej pory jesteśmy razem
Czyli już ponad rok!!
Poznałam go w sposób dośc ciekawy.
Ponieważ zostaliśmy poproszeni o świadkowanie na ślubie u Piotrka mojego kuzyna
I tak się zaczęło...
Potem Sebastian przyjechał do mnie na sylwestra.
Wyjechał 2stycznia a ja pojechałam za nim już 6tego!!
Spędziłam tam parę tygodni.
Musiałam wracac, bo zapisałam się do szkoły policealnej na fryzjerstwo.
8 Marca pojechałam znowu na 3 tyg.
Wróciłam, poczekałam 2 tygodnie i Sebastian przyjechał do mnie już na stałe!
Dokładnie 18tego kwietnia.
To musiało byc dla niego ogromne poświęcenie..
Widocznie kocha mnie prawdziwą miłością
Od tej pory mieszkamy razem.
Są wzloty i upadki, ale to nieuniknione.
Ja też Go kocham i chce przy nim byc.
Wszystko potoczyło się dośc szybko.
Ale nie przeszkadza mi to
Dobrze, że znalazł się ktoś, kto chce byc przy mnie już zawsze!
Pomimo tego, że dzieliło nas 600km udało nam się pokonac tą przeszkodę i co jakiś czas jeździmy do niego
Tyle wspaniałych chwil razem przebytych..
Myślę, że nigdy o tym nie zapomnę i zostanie tak jak jest na całe życie już
Kocham Cię Kochanie moje!!:*

Komentuj(0)


 

photo lostheart